Wypadki drogowe to stresujące wydarzenia, a sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy sprawca nie ma ważnego ubezpieczenia OC. Co wtedy z naprawą Twojego pojazdu? Kto pokryje koszty? Wyjaśniamy, jak wygląda procedura w takiej sytuacji.

Wypadki drogowe to stresujące wydarzenia, a sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy sprawca nie ma ważnego ubezpieczenia OC. Co wtedy z naprawą Twojego pojazdu? Kto pokryje koszty? Wyjaśniamy, jak wygląda procedura w takiej sytuacji.
Ubezpieczenie OC dla pojazdów jest wymagane. To właśnie ubezpieczenie OC gwarantuje bezpieczeństwo finansowe zarówno kierowcom, jak i pieszym – dzięki temu osoba poszkodowana w zdarzeniu drogowym otrzymuje rekompensatę od ubezpieczyciela, zamiast bezpośrednio od sprawcy. Jednak w niektórych przypadkach to właśnie sprawca ponosi pełną odpowiedzialność finansową za skutki wypadku lub kolizji.
Ceny obowiązkowego ubezpieczenia OC wciąż rosną, co odbija się na portfelach kierowców. Eksperci wskazują, że główną przyczyną tego zjawiska jest rosnąca inflacja, która przekłada się na wyższe koszty napraw i odszkodowań. Dodatkowo, coraz częstsze wypadki drogowe również wpływają na wzrost składki OC.
Zbliża się zima, a wraz z nią pojawia się pytanie o konieczność zmiany opon na zimowe. Choć w Polsce nie ma prawnego obowiązku korzystania z ogumienia zimowego, wiele osób zastanawia się, czy brak „zimówek” może mieć wpływ na wypłatę odszkodowania z ubezpieczenia OC w przypadku kolizji.
Powódź to nie tylko zalane domy, ale równie często zalane czy wręcz utopione samochody. Kiedy ubezpieczyciel uzna szkodę za całkowitą i wypłaci odszkodowanie?
Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, że obowiązkowe ubezpieczenie OC chroni nie tylko przed szkodami wyrządzonymi podczas jazdy, ale także w innych sytuacjach związanych z użytkowaniem pojazdu. Jedną z takich sytuacji jest uszkodzenie innego pojazdu przez pasażera, który otwierając drzwi, nie zachował należytej ostrożności.
5 najczęstszych błędów przy zgłaszaniu szkody z OC – dowiedz się jakie błędy najczęściej popełnia osoba zgłaszająca szkodę.
Jeden z naszych Klientów wpadł swoim pojazdem w ubytek w jezdni – w wyniku postępowania sądowego dla naszego Klienta uzyskaliśmy łączną kwotę 17.725,90 zł.
W sierpniu 2019 r. doszło do zdarzenia, na skutek, którego nasza Szanowna Klientka w wyniku kolizji drogowej doznała obrażeń ciała w postaci bólów kręgosłupa i głowy. W konsekwencji zdarzenia poszkodowana musiała poddać się długotrwałemu leczeniu ortopedycznemu, przyjmować silne leki przeciwbólowe, a także była niezdolna do pracy.
Zakład ubezpieczeń powinien wyrównać poszkodowanemu poniesione straty tak by doprowadzić jego majątek do stanu sprzed wypadku. Zgodnie z zasadą pełnej kompensaty wyrządzonej szkody odszkodowanie powinno pokryć szkodę w pełnej wysokości.