Ośnieżona alejka parkowa zimową porą.

Wygrana sprawa – wypłata 10 100 zł tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie

Wygrana sprawa – wypłata 10.100,00 zł tytułem zadośćuczynienia za ból i cierpienie doznanego w wyniku wypadku na zamarzniętej kałuży znajdującej się na powierzchni alejki.

W dniu 12 lipca 2017 r. zapadł wyrok w sprawie naszej klientki, która z powodu zamarzniętej kałuży znajdującej się na powierzchni alejki Parku Kasprowicza, przewróciła się w wyniku czego doznała ciężkiego urazu. Podmiot odpowiedzialny za zaniechanie w momencie zdarzenia legitymował się umową odpowiedzialności cywilnej zawarta z Powszechnym Zakładem Ubezpieczeń S.A.

Strona pozwana kwestionowała swoją odpowiedzialności za powstałą szkodę, w sprzeciwie do wydanego w twej sprawie nakazu zapłaty w postępowaniu upominawczym, wniósł o oddalenie powództwa i zasądzenie na swą rzecz od poszkodowanej kosztów postępowania.

Pozwany wskazał, że do zdarzenia doszło na powierzchni zamarznie tej kałuży, znajdującej się na środkowej alejce, wyłożonej płytami granitowymi, które sprzyjają poślizgom. Równolegle, w niewielkiej odległości od niej znajdowały się należycie utrzymane alejki boczne, które były odśnieżone, a ponadto miały nawierzchnię, która utrudnia poślizgi. Pozwany zarzucił, że ze względu na wiek powódki, należało oczekiwać, że wybierze ona jedno z przejść utrzymany w sposób najbezpieczniejszy oraz podniósł, że w okresie zimowym podmiot zobowiązany do utrzymania ciągów komunikacyjnych nie jest w stanie dokonywać likwidacji oblodzenia każdej kałuży, a zapewnienie dobrego utrzymania dwóch z trzech ciągów komunikacyjnych wystarczy do uznania, że należycie wywiązuje się ze swoich obowiązków.

W ocenie sądu powództwo przy uwzględnieniu częściowego jego cofnięcia, okazało się uzasadnione. Stan faktyczny w niniejszej sprawę został oparty na powołanych dowodach, zaoferowanych w toku procesu przez strony postępowania. W ocenie Sądu poszkodowana nie mogła spodziewać się, że tego rodzaju miejsce zostało wyłączone z zimowego utrzymania, a brak jest dowodów na to, że sporna alejka była w sposób widoczny oblodzona, tak, że dawała się ocenić na pierwszy rzut oka jako niebezpieczna. Nie sposób czynić zarzutu poszkodowanej, że mając możliwość skorzystania z alternatywnych traktów, wybrała ten konkretny, a tym samym przyczyniła się do szkody. Tym samym Sąd uznał, że Gmina nie dopełniła obowiązku utrzymania porządku i czystości w obszarze spornej alejki, a jednocześnie nie podjęła innych działań, aby zapewnić bezpieczeństwo dla życia i zdrowia oraz mienia osób poruszających się tą alejką, co czyni jej zaniechani zawinionym.

Podnieść należy, iż w toku postępowania poszkodowana zmarła, spadek przeszedł na członka rodziny.

W zakresie ustaleń dotyczących doznanych przez powódkę obrażeń oraz jej uszczerbku na zdrowiu, Sąd oparł się na dokumentacji lekarskiej , przesłuchaniu naszej klientki, a przede wszystkim na opinii biegłych sądowych. Po przeprowadzonej komisji lekarskiej biegły sądowy ustalił długotrwały uszczerbek na zdrowiu na poziomie 15%.

Tym samym Sąd uznał powództwo o zapłatę kwoty 10.100,00 zł tytułem zadośćuczynienia za zasadne.